Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 16:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2524
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Słuchajcie, tak się zastanawiam, czy rzeczona dupka to wada, czy cecha niektórych stalówek?
Temat niedawno wypłynął przy okazji dyskusji o Kaweco Sport i niezadowoleniu jednego z ich użytkowników. W którymś wątku tutaj Dex pisał, że to wada fabryczna objęta gwarancją (i w przypadku ww niezadowolonego użytkownika skończyło się wymianą stalówki. Bez najmniejszych problemów zresztą - brawo F-Pen!).
Ale tak się zastanawiam. Bo zdaje się, że taka wystająca dupka występuje głownie w piórach z wyższej półki (Bobzone pisał o swoim Swifcie, Matti pisał o swoich Pilotach, że rozwinęły skrzydła dopiero po ok. 2 tygodniach pisania - może też miały bb, tylko malutki?). Może chodzi o to, że stalówka z bb nie jest szlifowana "uniwersalnie", tylko ma ten nadmiar irydu, żeby każdy użytkownik mógł ją dopasować dokładnie pod siebie? Ułożenie ręki, nachylenie pióra itd? Może to o to chodzi w tym wszystkim? Może to nie wada, tylko wręcz ukłon producenta w stronę indywidualnego klienta?
Naprawdę, nie wiem, co o tym myśleć. Z jednej strony uważam, że pióro powinno bezproblemowo pisać od pierwszego zatankowania. Z drugiej... No właśnie.

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 16:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 9 września 2017, 18:55
Posty: 30
Upewnię się - chodzi o takie zagłębienie, tak?

https://static2.jetpens.com/images/a/00 ... 796bfbb6fb

_________________
Nec temere, nec timide


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 16:57 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4578
Lokalizacja: Bytom
O to chodzi Vermis.
Moja definicja bb to wada, czyli zbyt duża przerwa między obiema częściami irydu, która uniemożliwia spłynięcie atramentu na papier i żadne ułożenie pióra pod innym kątem tego nie zmieni. Czasami nie da się tego nawet zobaczyć, jak w kilku piórach Chestera, które do mnie trafiły. Przerywały, albo w ogóle nie chciały pisać. Dopiero po lekki przeszlifowaniu minęło jak ręką odjął.
Moim zdaniem, gdyby producent coś takiego zakładał, to powinien nabywcę poinformować, że jest takowa niespodzianka.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 16:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2524
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Vermis napisał(a):
Upewnię się - chodzi o takie zagłębienie, tak?

https://static2.jetpens.com/images/a/00 ... 796bfbb6fb


Tak jest.

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 17:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1374
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Lektura obowiązkowa przed przystąpieniem do dyskusji: artykuł R. Bindera w tłumaczeniu MacKozinsky'ego w ostatnim numerze "Pen Show Magazine".

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 17:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 9 września 2017, 18:55
Posty: 30
Moim skromnym zdaniem to jest wada. Nie ma chyba bardziej irytującej rzeczy niż stalówka, która nie "chwyta" papieru od pierwszego dotknięcia i zostawia puste miejsca tam, gdzie zaczyna się wyraz. Odruchowo zaczyna się wtedy wgniatać pióro w papier, żeby uniknąć tej przypadłości, co odbiera całą przyjemność z pisania. Można potraktować nowe pióro ulgowo przez 1-2 tygodnie, bo po pierwsze - mogą w nim zalegać małe ilości impregnatów, a po drugie - w trakcie pracy części się do siebie dopasowują. Jeżeli problem utrzymuje się dłużej, to bym reklamował. Nie ma co liczyć na wytarcie metalu, bo z mojego (małego, ale zawsze ;) ) doświadczenia wynika, że papier jest w stanie wygładzić ziarno, ale nie zmieni jego kształtu.

Tak na marginesie każda stalówka ma mały "baby bottom", bo rowek z ostrą krawędzią będzie drapał i trzeba ją trochę zaokrąglić. Problem się pojawia, jak producent przesadzi z tym zaokrąglaniem.

_________________
Nec temere, nec timide


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 18:12 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9885
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Czasy, gdy każda stalówka w trakcie produkcji przechodziła przez ręce człowieka i była sprawdzana, dawno minęły. Stalówki po nałożeniu irydowej (wiem, wiem, chodzi o inny stop, ale przyjmijmy że iryd) są rozcinane. Rozcięcie przecina kulę i stalówkę aż do otworu napowietrzającego. Na tym etapie produkcji, każda stalówka ma ten sam rozmiar. Następnie stalówki trafiają do maszyny która szlifuje kulę do odpowiedniego rozmiaru. Jest to kamień z odpowiednio dobranym rowkiem, który to rowek nadaje wielkość F, M, B lub inną. Ponieważ stalówki na taśmie mogą być i jak widać są, niezbyt dokładnie osadzone w uchwytach, to efektem jest np. powstanie "dupki" czyli zbyt małe zebranie irydu. Jest to wada produkcyjna i każda firma powinna wymienić taką stalówkę. No dokładnie to sekcje, bo chyba nikt nie wymienia samych stalówek obecnie. Problem jest w tym, że obecni serwisanci nie mają pojęcia o tym. O wielu innych aspektach też.
Jeśli komuś się trafi dupcia na stalówce, śmiało może domagać się wymiany.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 18:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 maja 2013, 22:32
Posty: 422
Tytuł użytkownika:: endoor
Polecam świetny tekst Richarda Bindera ogólnie w temacie stalówek, a w szczególności w temacie baby bottom http://www.richardspens.com/pdf/workshop_notes.pdf. Jeszcze jeden ciekawy tekst na blogu penaddict https://www.penaddict.com/blog/2014/4/23/smooth-as-a-babys-bottom-or-not. Skłaniam się ku poglądowi, że to jednak swoista wada. Zmniejsza się powierzchnia styku ziarna z papierem i chyba skutkuje tendencją do zmiennej szerokości linii podczas pisania.

_________________
Quid est homo, quod memor es ejus?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 19:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 sierpnia 2017, 12:20
Posty: 40
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Młodszy pasjonat
Jak dla mnie to jest wada, sam miałem problem z moim Kaweco i przez to nauczyłem się szlifować stalówki.

_________________
Pisząc historię swojego życia, nie pozwól nikomu trzymać pióra...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 22:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 27 listopada 2012, 21:34
Posty: 519
Lokalizacja: Miasto Koziego Wiatru
Tytuł użytkownika:: Pendoktor imigrant
It's not a bug, it's a feature, jak to mawiają. Nie tędy droga, nie nie nie. BB to zdecydowanie wada stalówki i nie jest to tylko kwestia odległości pomiędzy skrzydełkami, a kształtu kulki właśnie. Kiedy jest mocno zaokrąglona w miejscu łączenia skrzydełek. Definitywnie do wymiany, lub szlifowania, które jest wbrew pozorom dość trudne w przypadku niektórych stalówek z BB. A jeśli ten problem zdarza się w droższych piórach, to tylko źle świadczy o producencie i jego kontroli jakości. Z drugiej strony nie każdy problem ze startem pisania jest związany z BB.

_________________
Jestem smokiem, trochę lecę, trochę zionę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 23:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2524
Lokalizacja: Bielsko-Biała
And napisał(a):
(...) Moim zdaniem, gdyby producent coś takiego zakładał, to powinien nabywcę poinformować, że jest takowa niespodzianka.


No racja. Albo mieć 2 wersje stalówek w ofercie: "na gotowo" i do indywidualizacji".
Z drugiej strony... Podam przykład ze świata fajek (kilku fajczarzy mamy na forum i pewnie potwierdzą): żeby fajka była smaczna i bardziej odporna na wysoką temperaturę, w kominku musi być odpowiednia warstwa nagaru. Zdecydowana większość współcześnie produkowanych fajek jest już wstępnie nawęglona, natomiast te z górnej półki są surowe i trzeba je opalić samodzielnie (co nie jest łatwe - jak szlifowanie stalówek: trzeba się naumieć).
No i teraz... Ale to by trzeba było zapytać kogoś, kto ma np. dwa Kaweco, z czego jedno miało stalówkę bez bb, a drugie było szlifowane, która w efekcie lepiej pisze.
No mam mętlik cały czas.

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 23:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 9 września 2017, 18:55
Posty: 30
PanKleks napisał(a):
No i teraz... Ale to by trzeba było zapytać kogoś, kto ma np. dwa Kaweco, z czego jedno miało stalówkę bez bb, a drugie było szlifowane, która w efekcie lepiej pisze.
No mam mętlik cały czas.


To tak jakby celowo wziąć sobie za żonę wredną babę zakładając, że po pewnym czasie będzie się z nią lepiej żyło, niż z taką, z którą od początku się dogadywałeś. :P

Pewnie są na świecie ludzie, którzy tak zrobili i są zadowoleni. Tylko czy to wystarczający argument, by wykonać tak karkołomny manewr? ;)

_________________
Nec temere, nec timide


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 16 września 2017, 00:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2524
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Literatura zna takie przypadki. Patrz William Shakespeare "Poskromienie złośnicy". :mrgreen:

_________________
Jestem gorszego sortu.
Bielsko przeprasza za Piętę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 16 września 2017, 11:47 

Dołączył(a): czwartek, 2 grudnia 2010, 19:20
Posty: 397
B.b. to błąd szlifowania irydu, zazwyczaj powstaje przy obracaniu końcówki stalówki na szlifierkach/polerkach.To coś czego nie wolno robić ale skąd mają o tym wiedzieć producenci nie mający wielkiego pojęcia o robieniu piór?Np. Parker,Waterman itd..?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 16 września 2017, 15:47 

Dołączył(a): sobota, 30 sierpnia 2014, 12:45
Posty: 1076
Lokalizacja: Rzeszów
Także myślę, że 'baby-bottom' to wada fabryczna. PanKleks przytoczył tutaj jako przykład moje Piloty - one nigdy nie przerywały, nawet pierwszego słowa, jakie napisałem na kartce. Pisząc w recenzji, że po 2 tygodniach się dotarły, miałem na myśli zmianę "feedbacku" stalówki, zaraz po wyjęciu z pudełka pisało się nimi bardziej surowo, a szczególnie tym z EF-ką, z ostatniej recenzji. Teraz jednak oba piszą stosunkowo gładko (SF-ka nawet bardzo) do grubości linii.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo