Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 15:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 27 listopada 2015, 11:15
Posty: 13
Lokalizacja: Kraków
Cześć,

Ze względu na design bardzo lubię pióra Kaweco, ale standardowe stalówki (stalowe) piszą dosyć twardo. Zastanawiam się więc nad zakupem stalówki do Kaweco o grubości EF lub F wykonanej ze złota.
I tu pytanie do osób, które mają lub miały takie stalówki - czy warto?

Aktualnie wyznacznikiem jakości stalówek jest dla mnie stalówka w piórze Sailor Young, więc jak widzicie bardzo zaawansowanym pióromaniakiem nie jestem ;)

Pozdrawiam!
Bogdan /Salix/


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 15:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 listopada 2010, 17:08
Posty: 658
Lokalizacja: Łódź
Cześć,
zdefiniuj proszę termin "twarde". Współczesne stalówki Kaweco stalowe i złote należą moim zdaniem do kategorii twarde (rigid). Mogą przesuwać się po papierze bardzo gładko lub z lekkim ale przyjemnym oporem lub drapać - co będzie raczej efektem uszkodzenia, bo prawdopodobieństwo fabrycznej wady jest niewielkie. Stalówki złote, choć twarde, mogą być odbierane jako przyjemniej (w sposób dość trudny do sprecyzowania ale wyczuwalny) piszące. W moim odczuciu stalówka miękka to co najmniej semi-fleks, a takich Kaweco nie robi przynajmniej od końca lat 60-tych ubiegłego wieku.
Pomogło?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 17:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 842
Lokalizacja: Łódź
Możesz też zrobić to co ja. Skontaktuj się z PenDoctorem Stickym i poproś o dobranie do Twego Kaweco jakiejś starej, złotej stalówki. Ja tak uczyniłem i dzięki Przemkowi pisze mi się znakomicie moim Kaweco Sportem ze złotą, sprężystą stalówka od Parkera. Piórko - dla odróżnienia - zacząłem nazywać "Parweco" ;)

Tak, wiem - na moją prośbę powstał frankenpen. Ale mam to w tzw "niedomówieniu", bo spisuje się znakomicie.
Sticky - jeszcze raz DZIĘKI!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 23:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 marca 2016, 17:18
Posty: 329
hako napisał(a):
Stalówki złote, choć twarde, mogą być odbierane jako przyjemniej (w sposób dość trudny do sprecyzowania ale wyczuwalny) piszące.
Pomogło?


Właśnie. Dlatego ja proponuję sprecyzowanie tego fenomenu. Stalówka może być twarda(stalowa) lub miękka (złota) i to jest jedno continuum. A drugie niesprężysta i fleksująca. Dlatego właśnie obie stalówki Kaweco zarówno stalowa jak i złota mogą być opisane jako niesprężyste. Ale już stalowa jako twarda, a złota jako miękka.
Sam osobiście miałem fleksujące pióro, które było twarde i bardzo miękkiego w odczuciu gwoździa.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że są wyjątki i trafią się też bardzo twarde w odczuciu stalówki złote.

_________________
Kolekcjonuję doświadczenia piórowe dużo bardziej niż same pióra.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 00:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1323
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
To bardzo ciekawy temat. Na przykład złota stalówka Aurory w moi odczuciu była bardzo twarda, a akurat stalowa Kaweco w Dia 2 lekko miękka, dają miły odzew przy pisaniu.

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 15:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 27 listopada 2015, 11:15
Posty: 13
Lokalizacja: Kraków
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Odpowiem zbiorowo, aby nie mnożyć wpisów.

Definicja twardości - rzeczywiście określenie stalówki jako "mało sprężysta" jest lepsze niż "twarda". Ale zamiast brnąć w definicje spróbuję opisać, o co mi chodzi.
Mam dwa pióra zatankowane tym samym atramentem: Kaweco Special (stalówka stalowa EF) oraz Sailor 1911 Young Somiko (stalówka stalowa F). Notatki robię w kalendarzu z papieru Tomoe River. Aby osiągnąć zbliżoną grubość linii pisząc Kaweco muszę bardziej dociskać stalówkę do papieru niż pisząc Sailorem. W efekcie tego dociskania bardzo łatwo można rozpoznać, w którym miejscu pisałem Kaweco - na odwrocie kartki papier jest tak bardzo wypukły, że palec wyraźnie wyczuwa notatkę [ czyli analogia do pisania gwoździem jest jak najbardziej odpowiednia ;) ]. Tak więc interesuje mnie czy wymieniając w Kaweco stalówkę na złotą nie będę już musiał tak mocno dociskać jej do papieru?

Kwestia wymiany na inną stalówkę – tego nie wykluczam. „Frankenpeny” mnie nie przerażają, o ile wyglądają rozsądnie. Natomiast w przypadku Kaweco mam tą wygodę, że złota stalówka występuje w katalogu. Ponieważ jestem osobą niezdecydowaną, to ciągle zmieniam atramenty w piórach a co za tym idzie często myję pióra. Rozwiązanie Kaweco bardzo mi pasuje, bo z modułu wyciągam i stalówkę i spływak i mogę je dobrze umyć i odtłuścić.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 16:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 842
Lokalizacja: Łódź
salix napisał(a):
„Frankenpeny” mnie nie przerażają, o ile wyglądają rozsądnie. Natomiast w przypadku Kaweco mam tą wygodę, że złota stalówka występuje w katalogu. Ponieważ jestem osobą niezdecydowaną, to ciągle zmieniam atramenty w piórach a co za tym idzie często myję pióra. Rozwiązanie Kaweco bardzo mi pasuje, bo z modułu wyciągam i stalówkę i spływak i mogę je dobrze umyć i odtłuścić.


Czemu sądzisz, że u mnie jest inaczej, albo, że pióro źle wygląda? "Parweco" wygląda po prostu jak... Kaweco ze złotą stalówką. Można ją normalnie zdemontować i pióro umyć. Współpracuje z oryginalnym spływakiem Kaweco. Sądziłeś że Sticky to jakoś kleił, cementował, spawał czy kitował :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 16:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 27 listopada 2015, 11:15
Posty: 13
Lokalizacja: Kraków
Dziku napisał(a):
Sądziłeś że Sticky to jakoś kleił, cementował, spawał czy kitował :lol:

Nie, absolutnie nie sądzę, że Twoje pióro źle wygląda :D
Natomiast chciałem w pierwszej kolejności przetestować rozwiązanie, które zaprojektowało Kaweco.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 17:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 marca 2015, 16:59
Posty: 964
Lokalizacja: Kraków i okolice
salix napisał(a):
Natomiast chciałem w pierwszej kolejności przetestować rozwiązanie, które zaprojektowało Kaweco.

Ponad 100 USD za 14K stalówkę Kaweco... Chyba nie warto. Śmiem powątpiewać, żeby miała jakieś szczególne własności w porównaniu do stalowej, która nota bene w Kaweco sprawia się całkiem przyzwoicie (za wyjątkiem B i BB, które czasem wykazują syndrom tzw. "pupy niemowlaka" i wymagają doszlifowania). To już lepiej za porównywalne pieniądze kupić jakiś zabytkowy model Kaweco z oryginalną, pochodzącą z tamtych czasów stalówką, która nierzadko ma bardzo przyjemny flex.

_________________
Otóż zachowuję prawo zmiany zdania, a też rozkosz przeczenia samemu sobie. Ch. Baudelaire


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 19:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 marca 2016, 17:18
Posty: 329
Salix Twój problem jest zbyt szczegółowy. Nikt Ci nie odpowie na to poza samym Tobą. Nie nam stalówek Kaweco. Ale np. w Pelikanach stalowe stalówki są mniej sprężyste (prawie w ogóle), natomiast 14k bardziej. I na tym poziomie można określić stalówkę. Ale czy Ty będziesz musiał bardziej lub mniej dociskać pióro. Tego nie wiadomo. Poza tym trudno, aby stalówki dwóch różnych marek pisały na tym samym poziomie grubości. Masz już jakieś propozycje działania. Każda ma ryzyko, że nie wypali. Jeśli będziesz mógł zwróć towar. Jeśli nie to próbuj sprzedać.

_________________
Kolekcjonuję doświadczenia piórowe dużo bardziej niż same pióra.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 20:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1323
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Chwileczkę, jeśli chodzi o szerokość kreski, to chyba taniej będzie zmienić rozmiar stalówki, prawda?

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 21:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 842
Lokalizacja: Łódź
MKOL napisał(a):
(...) To już lepiej za porównywalne pieniądze kupić jakiś zabytkowy model Kaweco z oryginalną, pochodzącą z tamtych czasów stalówką, która nierzadko ma bardzo przyjemny flex.

I to jest słuszna koncepcja. Stare stalówki Kaweco są znakomite. Mamy w domu bodaj cztery takie stare pióra - ich stalówki są wspaniałe. Można znaleźć zarówno fleksujące jak i sztywne. Mam taką złotą sztywną stalówkę i ona wręcz płynie po papierze. Osobiście preferuję grubszą kreskę - więc jest to mokra M-ka.

janykiel napisał(a):
Chwileczkę, jeśli chodzi o szerokość kreski, to chyba taniej będzie zmienić rozmiar stalówki, prawda?

Taniej będzie nawet poprosić Pen Doctora o doszlifowanie jeśli fabryka nie zadowoli cienkością linii...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 21:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1323
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Otóż to. I otwierają się duże możliwości dopasowania kroju do potrzeb. A co do starych stalówek to pełna zgoda. Mało które współczesne zbliżają się do ich jakości.

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 21:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 marca 2016, 17:18
Posty: 329
Też uważam, że stare pióra mają dużo lepsze stalówki od współczesnych :D Tylko też jest kwestia, czy kogoś bardziej nie ciągnie do współczesnego pióra.

_________________
Kolekcjonuję doświadczenia piórowe dużo bardziej niż same pióra.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 22:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 marca 2015, 16:59
Posty: 964
Lokalizacja: Kraków i okolice
No i właśnie dlatego większość tu obecnych posiada kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt a nawet kilkaset piór ;). A i tak dzień zaczyna od kwestii "cholera, nie mam czym dzisiaj pisać :D

_________________
Otóż zachowuję prawo zmiany zdania, a też rozkosz przeczenia samemu sobie. Ch. Baudelaire


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 23 maja 2018, 06:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 842
Lokalizacja: Łódź
MKOL napisał(a):
(...) A i tak dzień zaczyna od kwestii "cholera, nie mam czym dzisiaj pisać :D

... i nie przeszkadza w tej refleksji posiadanie dziesięciu zatankowanych piór w teczce ani to jedenaste w marynarce. :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 23 maja 2018, 07:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 27 listopada 2015, 11:15
Posty: 13
Lokalizacja: Kraków
Wydawało mi się, że to będzie prosty temat ;D
W sensie, że zadam pytanie i od razu znajdzie się posiadacz piór Kaweco ze współczesnymi stalówkami stalowymi i złotymi, który opisze mi jak odbiera różnice pomiędzy nimi.
Tak czy inaczej dzięki za Wasze wypowiedzi, pomysłów podaliście mi kilka
Chyba zacznę od zmiany grubości stalówki - mam ich kilka. Zresztą w przypadku Kaweco zaobserwowałem, że nominalnie takie same stalówki potrafią pisać bardzo różnie.
A potem się wybiorę na testy do mojego ulubionego sklepu z piórami :D
Pozdrawiam i miłego dnia!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 23 maja 2018, 08:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 marca 2016, 17:18
Posty: 329
No właśnie jak sam zauważyłeś. Można kupić 10 tych samych modelli pióra z taką samą grubością stalówki i każde może staeiać inną grubość kreski :)

_________________
Kolekcjonuję doświadczenia piórowe dużo bardziej niż same pióra.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 23 maja 2018, 15:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 842
Lokalizacja: Łódź
To może zaś wynikać z wielu czynników innych niż brak powtarzalności produkcji. Jeden atrament będzie pisał bardziej sucho, drugi bardziej mokro. Wreszcie - Kaweco daje możliwość regulacji położenia stalówki na spływaku. Bardziej wysunięta da bardziej mokrą kreskę, przesunięta ku tyłowi - da kreskę bardziej suchą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 23 maja 2018, 17:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 marca 2016, 17:18
Posty: 329
W sieci w ogóle można znaleźć posty, z których wynika, że ktoś ma kilkanaście sztuk tych samych modeli pióra i każde pisze trochę inaczej. Pewnie mahą wspólny mianownik, ale i tak wyczuwalne różnice. Im dłużej jestem w piórach tym bardziej widzę, że jest za mała powtarzalność w jakości stalówek.

_________________
Kolekcjonuję doświadczenia piórowe dużo bardziej niż same pióra.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo