Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
 Tytuł: TWSBI 580 Al
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 11:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 29 czerwca 2017, 11:26
Posty: 111
Tytuł użytkownika:: ?
Cześć.
Dzisiaj "przyszło" do mnie to pióro. Chciałbym zapytać posiadaczy tego modelu, czy Wam tłoczek również chodzi z takim oporem gdy przesuwa się od w stronę stalówki (odwrotnie jest już normalnie)?
Niestety moją uwagę przykuło do dopiero gdy już rozebrałem pióro żeby nasmarować tłok silikonem więc nie wiem czy problem pojawił się dopiero po mojej konserwacji.
Mam też 580 z plastikowymi elementami i tam chodzi zdecydowanie bardziej gładko.
Oprócz tego chciałbym jeszcze dopytać czym jest "bearing grease" wspomniany w instrukcji - jest to smar do smarowania śruby i nasadki tłoczka.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 11:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 843
Lokalizacja: Łódź
Co Cię skłoniło do rozebrania i nasmarowania nowego TWSBI? Nie pytam złośliwie tylko z czystej ciekawości co było nie w porządku. Mam trzy pióra tej firmy i każde było po rozpakowaniu gotowe do pracy. Eco do dziś nie wymaga smarowania, 580-tkę smarowałem raz, VAC też raz.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 11:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 29 czerwca 2017, 11:26
Posty: 111
Tytuł użytkownika:: ?
W sumie to każde moje TWSBI nasmarowałem tuż po jego otrzymaniu; często czytałem, że tłok nowego pióra powinno się nasmorować smarem silikonowym.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 11:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 843
Lokalizacja: Łódź
Dziękuję za informację. Przyznam, że nie przyszło mi do głowy naprawiać czegoś co po otrzymaniu działa dobrze. Jeśli idzie o TWSBI to wyjątkiem od "dobrze działa" był drapiący stub w Eco. Stalówka wymagała wyrównania położenia skrzydełek i delikatnego szlifu z czym sobie poradziłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 15:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 maja 2013, 22:32
Posty: 421
Tytuł użytkownika:: endoor
Akurat w moim przypadku TWSBI 580 było gotowe do pracy od razu. Efekt, o którym pisze @Aventador13, pojawił się u mnie mniej więcej po pół roku użytkowania pióra. Wtedy rzeczywiście pióro rozebrałem i nasmarowałem. Generalnie nie było z tym jakiegoś większego problemu, aczkolwiek może faktycznie należałoby piórko przesmarować na samym poczatku.

_________________
Quid est homo, quod memor es ejus?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 16:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 marca 2015, 16:59
Posty: 988
Lokalizacja: Kraków i okolice
Rozebrać TWSBI 580 to jeszcze małe miki. Mnie udało się kiedyś rozebrać mechanizm tłoka w tym piórze na czynniki pierwsze. Złożenie go z powrotem to była dopiero jazda. Na szczęście znalazłem gdzieś na YT filmik instruktażowy, bo już byłem bliski wywalenia go przez okno.

_________________
Otóż zachowuję prawo zmiany zdania, a też rozkosz przeczenia samemu sobie. Ch. Baudelaire


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 4 listopada 2017, 23:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:14
Posty: 253
Lokalizacja: Toruń
Przepraszam za 3 miesięczny odkop ;)
Jak czyścicie tłok czy to Eco, czy to 580 (/-AL)? W sensie przy jednym atramencie okej, a przy zmianie? Czyścicie do ,,czystej wody" i dalej co? Na kaloryfer?

_________________
Ziemniaka?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 02:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 lutego 2016, 20:04
Posty: 448
Lokalizacja: Kawęczyn/Maciejowice
Mamy z Druidkiem 3 TWSBI od półtora roku i nie mieliśmy z tłoczkiem żadnego problemu. Śmiga w jedne i w drugie strone :)

_________________
Nie trzeba lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość, która nie jest drobnostką
Michał Anioł

http://robertdejtrowski.blogspot.com/
https://500px.com/robertdejtrowski


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 04:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3696
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Ziemniaczek napisał(a):
Przepraszam za 3 miesięczny odkop ;)


Nie ma za co, w końcu nick zobowiązuje, tak? ;)

Ziemniaczek napisał(a):
Jak czyścicie tłok czy to Eco, czy to 580 (/-AL)? W sensie przy jednym atramencie okej, a przy zmianie? Czyścicie do ,,czystej wody" i dalej co? Na kaloryfer?


My Mac, przy zmianie atramentu tłoka nie czyścimy wcale. Aaaaaleee ... jeśli chodziło o płukanie spływaka i wnętrza korpusu w piórze z tłokiem, to po fazie "czystej wody" (to złudzenie, bo na spływaku nadal jest osad; wystarczy zostawić tą czystą wodę na jakiś czas i po dobie na przykład wypuścić) i po, lub z pominięciem fazy myjki, proponuję rozważyć opcję inną niż kaloryfer.
Ale, że czemu tak? Bo to długo i nie do końca skutecznie wbrew pozorom, gdyż przestrzeń kanału spływowego małą jest i niedostępną.
+, jeśli IMć Grzejnik poważnie nagrzany to i smar tłoka może wysuszyć albo i na piórze jakiś ślad zostawić.

Jaką opcję zatem? Ano na przykład taką: Głową w dół, pionowo niemal, na coś chłonnego (chusteczka, ręcznik papierowy) a owe chłonne medium do czegoś co utrzyma pacjenta w tej pozycji bezpiecznie. Np. kubek penszałowowy. I ile tak? Pióro do uzyskania pożądanego efektu. Właściciel krócej, bo w końcu ktoś musi potem pióro napełnić.

Czuwaj!
M.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 11:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:14
Posty: 253
Lokalizacja: Toruń
Zapytałem bazując głównie na Eco. Tam na dole komory tłokowej, przy spływaku i stalówce, są te ograniczniki i tłok nie dojeżdża. Przez to nie da się ,, wypchnąć" całej wody. No teoretycznie można, bo wystarczy tłok do góry, potrząsnąć, żeby woda spłynęła w dół i wykorzystując to, że nigdzie w przyrodzie próżni być nie może (uproszczenie), wypchnąć wodę kręcąc tłokiem w dół. Zawsze coś zostanie jednak. Nie wiem na ile rozkręcanie 580 jest trudne (w porównaniu do Eco), ale ja przeważnie rozkręcałem Eco. Tzn. czysta woda, wyjmujemy stalówkę i spływak poprzez bajecznie proste pociągnięcie, odkręcamy tłok, wyciągamy i stawiamy pionowo przy okazji wycierając go z resztek. Ten ,,grubszy" patyczek do uszu (ten chyba dla dzieci jest) do korpusu, wyciągamy, chusteczką czyścimy spływak i stalówkę (bez ceregieli, przyłożyć wystarczy żeby wodę wywalić stamtąd), wkładamy stalówkę że spływaka na miejsce, zakręcamy tłok i gotowe. Zero wody w środku. Około minuta roboty.
Myślałem po prostu, że jest coś prostszego, o czym nie wiedziałem. Myślę, że tu głównie czas się liczy. Stalóweczką w dół to lepiej po wyjęciu i wytarciu spływaka. Czy ja wiem czy lepiej? Czy szybciej - o to jest pytanie... ;)

_________________
Ziemniaka?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 11:39 

Dołączył(a): sobota, 8 sierpnia 2015, 21:57
Posty: 54
Używacie konkretnych modeli myjek ultradźwiękowych do swoich piór?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 11:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:14
Posty: 253
Lokalizacja: Toruń
Sprawdź w temacie myjek ultradźwiękowych ;)

_________________
Ziemniaka?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 12:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 3696
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Ziemniaczek napisał(a):
[ciach] Myślałem po prostu, że jest coś prostszego, o czym nie wiedziałem. Myślę, że tu głównie czas się liczy. Stalóweczką w dół to lepiej po wyjęciu i wytarciu spływaka. Czy ja wiem czy lepiej? Czy szybciej - o to jest pytanie... ;)


Opisana przez Ciebie procedura wydaje się być ... na przeciwnym biegunie od, cytując, "bez ceregieli". Jeśli masz potrzebę absolutnej suchości to może tak trzeba. TWSBI akurat ma sekcję odkręcaną, co nie jest typowe w pistonach.
Zwykle można jedynie wykręcić stalówkę ze spływakiem, więc może i by się dało podejść patyczkiem do uszu, ale już wybijanie stalówki z pierścienia/kołnierza jaki stosuje wielu producentów obecnie, za każdym razem przy zmianie atramentu, to zdecydowanie przesada. MSZ. Być może to wynika z faktu, że nigdy nie używam TYLKO jednego, dwóch albo trzeb piór równocześnie.

Metoda odwróconej głowy działa bez pudła, siły kapilarne w sojuszu z grawitacją zawsze dają radę. Ale jeśli Ci się spieszy i masz potrzebę pozbycia się wody do końca to może trzeba iść dalej. Każdy ma swój pomysł na obsługę.

Pytanie po co? Czym Ci ta odrobina wilgoci szkodzi? Jeśli nabierasz atrament przez spływak a nie wpuszczasz go strzykawką do korpusu to atrament ją przytuli i problem zniknie. I bardzo mało prawdopodobne, żeby na tym ucierpiał. Atrament znaczy się.

Ja na przykład czasem w nocy śpię. Wtedy nie piszę. Wtedy pióra się suszą. Niespiesznie. Dosyć skutecznie.

Powodzenia,
Mac

PS.: Konradwhite --- jest wątek dedykowany o myjkach w tematach warsztatowych, tam są m.in. opinie o konkretnych urządzeniach. Dasz radę odszukać samodzielnie? Tam też są uwagi dot. użytkowania, warto się z nimi zapoznać.

_________________
Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot. Wykorzystane za zgodą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 12:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:14
Posty: 253
Lokalizacja: Toruń
Zwykle można jedynie wykręcić stalówkę ze spływakiem, więc może i by się dało podejść patyczkiem do uszu, ale już wybijanie stalówki z pierścienia/kołnierza jaki stosuje wielu producentów obecnie, za każdym razem przy zmianie atramentu, to zdecydowanie przesada. "

Właśnie dlatego zadałem pytanko odnośnie 580. Jak tam najlepiej. W Eco wystarczy pociągnąć stalówkę ze spływakiem i już. W 580 w ogóle nie ma o tym mowy, robota głupiego, a przy drobnym błędzie nie mamy piórka...
Akurat bez ceregieli odnosi się do suszenia spływaka i stalówki ;)
To jest bez ceregieli, no bo raczej nikt o zdrowych zmysłach nie będzie posuwał się dalej, tzn. do suszenia najmniejszej kropelki :)

Zrozumiałem w czym różnica i że (bajecznie prosta - wbrew pozorom) metoda z Eco nie sprawdzi się w 580 :) Takie same kołnierze mają również Faber Castelle, prawda?
Dziękuję za metodę
Jak przyjdzie 580tka, to zobaczymy ;)

Konradzie, przeczytaj uważnie i zapamiętaj parę ważnych informacji na temat chociażby rozbierania pióra przed myciem czy uważania na stalówkę. Wszystko opisane profesjonalnie przez profesjonalistów :)

_________________
Ziemniaka?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 13:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2015, 23:14
Posty: 795
Lokalizacja: Katowice
Tytuł użytkownika:: Poeta
Mój TWSBi 580 od początku działa bez problemów, nic nie musiałem smarować. Ale też mam w nim tylko jeden atrament, nie zmieniam... pióro mam już ok 2 lat. Myjki nie mam.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 14:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:14
Posty: 253
Lokalizacja: Toruń
Jaki to atrament tak świetnie i długo Ci towarzyszy?

_________________
Ziemniaka?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 14:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2015, 23:14
Posty: 795
Lokalizacja: Katowice
Tytuł użytkownika:: Poeta
Pelikan Red Brilant 4001 :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 14:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:14
Posty: 253
Lokalizacja: Toruń
I kalafiorów ni ma?
Jak czerwony, to Skripek Sheafferowski jak już ;)

_________________
Ziemniaka?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 14:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2015, 23:14
Posty: 795
Lokalizacja: Katowice
Tytuł użytkownika:: Poeta
Nie ma, ani kartofli nawet... :D i pasuje do całości pióra, też czerwone wykończenie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 15:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:14
Posty: 253
Lokalizacja: Toruń
Różowe chciałeś powiedzieć :lol:

_________________
Ziemniaka?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 15:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2015, 23:14
Posty: 795
Lokalizacja: Katowice
Tytuł użytkownika:: Poeta
Czerwone, do różu "temu pióru" daleko :D :D :D jak i atramentowi...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo