Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 149 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 31 lipca 2017, 14:04 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 25 września 2015, 08:25
Posty: 28
Lokalizacja: Żarów
bardzozłakura napisał(a):
Odpowiedział na chociaż jedno pytanie?


Coś chyba jednak umknęło tak wnikliwemu i dociekliwemu forumowiczowi:
http://forumopiorach.net/viewtopic.php?p=179309#p179309


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 31 lipca 2017, 16:39 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 17 czerwca 2017, 21:56
Posty: 51
Zabawny jesteś chłopie :D Przytaczasz mi tu coś, co jest najmniej istotne, a najważniejszych pytań udajesz, że nie słyszysz. Pozwolę sobie zacytować And (mam nadzieję, że się nie pogniewa):
"No nie mamy tu do czynienie z hejtem, tylko dopytywaniem, na które konsekwentnie unikasz odpowiedzi.
Nie doszukałem się odpowiedzi na pytanie, gdzie produkowane są pióra, gdzie stalówki, gdzie atramenty... Jeśli nie produkują ich fabryki w Chinach, nie w Afryce, nie w Stanach, to gdzie? W Poznaniu? Dlaczego to taka tajemnica? Może wtedy okazałoby się, że te pióra są polskie tylko z nazwy, bo produkowane gdzie indziej? To akurat norma, bo prawie wszystkie polskie ciuchy produkowane są w Azji."


Odpowiedz tylko na te pytania (nie tylko mnie to ciekawi) i nikt się nie będzie Ciebie więcej czepiał. Gwarantuję. :D

Żeby nie było, że hejt, to powtórzę:
- Gdzie są produkowane stalówki i kto je produkuje?
- Gdzie i kto produkuje atrament (nie tylko rozlewa do flaszek)?
- Gdzie i kto produkuje całe pióra?
- Jeżeli pióra są składane w Polsce (w co wątpię), to kto to robi?

Jaśniej chyba nie można.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 31 lipca 2017, 23:24 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2649
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kuro, akurat na dwa ostatnie pytania odpowiedź jest znana. Producentem piór jest firma Nova, a pióra są zapewne składane w ich zakładach (w Żarowie?). Ciekawsze jest, kto produkuje części do tych piór. Ale dociekać już chyba nie ma sensu. ;)

_________________
"Kolekcjonerzy mają inną moralność, są jak pszczoły."


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 10:01 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 23 sierpnia 2014, 17:26
Posty: 1157
Wiesz co robią te pióra? One odpowiadają żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To są pióra na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tymi piórami? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo, i nikt nie ma prawa się przyczepić (...)
Sorry, słabe to, ale nie mogłem się powstrzymać ;)

_________________
Nic, żadnej roboty nie wezmę, nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 10:43 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1574
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
Jakie ultimatum... :lol: :lol: :lol: Normalnie Bourne drobiu.:P Niezależnie od słabości działań informacyjnych producenta, to ultymatywne ponawianie pytań zahacza mocno o groteskę. Trzeba spuścić litościwą zasłonę milczenia na tę firmę, skoro nie chce odpowiadać na pytania. Inaczej czemu to służy, skoro już wiadomo, że odpowiedź nie padnie? Wypasaniu ego? Proszę nie odpowiadać, pytanie jest retoryczne.

Co do samej firmy... Napisałbym, parafrazując pewnego Józefa, że kury wam szczać prowadzać, a nie marketing robić, ale to może być źle zrozumiane... :roll: Aj, napisałem już? Trudno, niech zostanie. :twisted:

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 11:21 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2015, 15:36
Posty: 913
Lokalizacja: Łódź
Pióro do mnie nie przemawia więc informacjami o tym gdzie jest składane pasjonuję się średnio. Nie rozumiem jednak czemu nie można napisać kto robi atrament? Że hejt? Przecież wszyscy wiedzą na przykład, że do Akkermanów lana jest Diamina i nikt jakoś "mowy nienawiści" nie stosuje...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 11:37 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4640
Lokalizacja: Bytom
Proponuję kolejny raz zakończyć już wałkowanie tego tematu. Nie będę go zamykał, ale naprawdę bicie tej samej piany nie ma większego sensu.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 14:41 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 17 czerwca 2017, 21:56
Posty: 51
A może jednak And? Nie mnie o tym decydować, jestem tylko prostą biedną kurą, ale może jednak zamknąć?
Ja chciałem tylko dodać, że nie zamierzam niczego wypasać, ani bawić się w Bourne'a, ale na samym początku założyłem, że mam do czynienia z (w pewnym sensie) oszustami i moje wprost postawione pytania miały dowieść, że miałem rację. Bo obywatel Robert Ka odpowiadał niemal błyskawicznie tam, gdzie mógł coś powiedzieć, a tam gdzie został przyciśnięty do ściany, milczy jak zaklęty i wątpię, żeby się jeszcze odezwał. Nie rozumiem więc, co z tym "przyciśnięciem" miałaby mieć wspólnego "groteska".

Co do samych piór, możecie myśleć co chcecie, ale ja osobiście nie wierzę, że te pióra są nawet składane w Polsce. Czy widzieliście jakiekolwiek zdjęcia fabryki? Uśmiechniętych pracowników składających pióra, z właścicielem w tle? Przecież manufaktury zwykle się czymś takim chwalą! Moim zdaniem coś takiego nie istnieje. Na tej: http://www.made-in-china.com/products-s ... n_Pen.html
stronie jest całe mrowie piór. Posiedziałem trochę przy tym i znalazłem conajmniej kilka identycznych z tymi z oferty Novy (również etui, pudełka, pendrivy z "bursztynem" itp.). Jeśli jeszcze dodamy, że sprzedaż odbywa się w hurcie, a większość piór można spersonalizować, jak tylko się chce (grawerowanie stalówki, dodatki, klipsy, pierścienie w kolorach flagi, zakończenie skuwki z Orłem), to dla mnie jest jasne, że ob. Robert Ka po prostu zamówił te pióra w Chinach (może niekoniecznie na tej stronie) i sam nie dotknął się do nich nawet palcem. Dowodów nie mam i nie zamierzam zdobywać, bo aż tak mnie to nie obchodzi (również to, czy uznacie moją teorię za prawdziwą, czy nie), ale poszlaki są aż nadto czytelne. To wszystko, co mam w tym temacie do powiedzenia.

P.S. To jest podobny przypadek, jak z firmą ZENITH, która sprzedaje "polskie" pióra i długopisy i na każdym kroku powtarza, że reaktywowana marka, że te same maszyny do produkcji długopisów... Je je siur. Tu akurat nie jest tajemnicą, że są to produkty wykonane od początku do końca (włącznie z nadrukiem) w Chinach. Plastikowe "szkolne" pióra dla dziatwy to podstawowe modele, które można znaleźć na całym świecie pod kilkudziesięcioma różnymi markami.
Bo jakiś biznesmen z bożej łaski wpadł na pomysł, że biuro z sekretarką i trochę marketingowego slangu (plus granie na sentymentach ciemnego ludu) wystarczy w zupełności, żeby trzepać kasę, nie narobiwszy się przy tym zbytnio. Jakie to polskie...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 15:34 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 25 września 2015, 08:25
Posty: 28
Lokalizacja: Żarów
bardzozłakura napisał(a):
A może jednak And? Nie mnie o tym decydować, jestem tylko prostą biedną kurą, ale może jednak zamknąć?
Ja chciałem tylko dodać, że nie zamierzam niczego wypasać, ani bawić się w Bourne'a, ale na samym początku założyłem, że mam do czynienia z (w pewnym sensie) oszustami i moje wprost postawione pytania miały dowieść, że miałem rację. Bo obywatel Robert Ka odpowiadał niemal błyskawicznie tam, gdzie mógł coś powiedzieć, a tam gdzie został przyciśnięty do ściany, milczy jak zaklęty i wątpię, żeby się jeszcze odezwał. Nie rozumiem więc, co z tym "przyciśnięciem" miałaby mieć wspólnego "groteska".

Co do samych piór, możecie myśleć co chcecie, ale ja osobiście nie wierzę, że te pióra są nawet składane w Polsce. Czy widzieliście jakiekolwiek zdjęcia fabryki? Uśmiechniętych pracowników składających pióra, z właścicielem w tle? Przecież manufaktury zwykle się czymś takim chwalą! Moim zdaniem coś takiego nie istnieje. Na tej: http://www.made-in-china.com/products-s ... n_Pen.html
stronie jest całe mrowie piór. Posiedziałem trochę przy tym i znalazłem conajmniej kilka identycznych z tymi z oferty Novy (również etui, pudełka, pendrivy z "bursztynem" itp.). Jeśli jeszcze dodamy, że sprzedaż odbywa się w hurcie, a większość piór można spersonalizować, jak tylko się chce (grawerowanie stalówki, dodatki, klipsy, pierścienie w kolorach flagi, zakończenie skuwki z Orłem), to dla mnie jest jasne, że ob. Robert Ka po prostu zamówił te pióra w Chinach (może niekoniecznie na tej stronie) i sam nie dotknął się do nich nawet palcem. Dowodów nie mam i nie zamierzam zdobywać, bo aż tak mnie to nie obchodzi (również to, czy uznacie moją teorię za prawdziwą, czy nie), ale poszlaki są aż nadto czytelne. To wszystko, co mam w tym temacie do powiedzenia.

P.S. To jest podobny przypadek, jak z firmą ZENITH, która sprzedaje "polskie" pióra i długopisy i na każdym kroku powtarza, że reaktywowana marka, że te same maszyny do produkcji długopisów... Je je siur. Tu akurat nie jest tajemnicą, że są to produkty wykonane od początku do końca (włącznie z nadrukiem) w Chinach. Plastikowe "szkolne" pióra dla dziatwy to podstawowe modele, które można znaleźć na całym świecie pod kilkudziesięcioma różnymi markami.
Bo jakiś biznesmen z bożej łaski wpadł na pomysł, że biuro z sekretarką i trochę marketingowego slangu (plus granie na sentymentach ciemnego ludu) wystarczy w zupełności, żeby trzepać kasę, nie narobiwszy się przy tym zbytnio. Jakie to polskie...


w sumie miałem coś napisać, ale nie, zacytuję tylko ten tekst, żeby później ewentualnie coś nie "umknęło" z dyskusji


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 15:40 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3337
Tytuł użytkownika:: la principessa
Tu nic nie umyka, nie bój się.

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 17:21 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 17 czerwca 2017, 21:56
Posty: 51
Jeżeli ktoś produkuje jakikolwiek towar i informuje pt klientów, że jest to produkt polski, a tak nie jest, to jest jasne, że oszukuje. Mógłby się oczyścić z zarzutu, odpowiadając na kilka prostych pytań, ale tego nie robi i nie zrobi. Więc mam prawo (przynajmniej osobiście) uważać go za oszusta.
Mało tego. Powyższy wpis Roberta Ka jest zupełnie oderwany od rzeczywistości. Ot... Kolejna odpowiedź na temat pogody, gdy ja pytam o godzinę. Przecież to są jawne kpiny ze wszystkich użytkowników, dlatego zaproponowałem, że może by jednak zamknąć temat.

A tobie panie Robercie Ka, mogę powiedzieć tylko jedno. Każda twoja następna wypowiedź, nawet najmniejsza, która nie będzie odpowiedzią na pytania na temat pochodzenia piór, bądź części do nich, będzie tylko potwierdzeniem moich zarzutów.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 17:31 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3337
Tytuł użytkownika:: la principessa
Zamykam, bo Twój głos wnoszący o zamknięcie tematu to już kolejny. Jestem generalnie przeciwna zamykaniu tematów, ale tutaj nie widzę, żeby było o czym dyskutować.

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 1 sierpnia 2017, 21:08 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9915
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Pióra Polskie mają tyle samo wspólnego z polskością co Visconti Biało-Czerwone.
Oferta nie jest kierowana do nas, użytkowników czy kolekcjonerów piór, zwłaszcza takich, którzy pióra wieczne znają doskonale, nawet od środka, od podszewki, łącznie z ich historią.
Oferta PP jest skierowana do instytucji samorządowych i państwowych. Od około dwóch lat, w tych instytucjach jest istny boom na takie produkty, które mają oznaczenia narodowe. Trafiają tam w dość dużych (wręcz hurtowych) ilościach. Nawet przedziały cenowe tych produktów w pełni zgadzają się z ofertami rządowymi i samorządowymi. Dane ministerstwo może sobie zamówić grupę produktów do kwoty jednostkowej 200, 500, 1000 i powyżej 1000. W zależności, kogo chcą obdarować. Zamówienia są okresowe i na sporą ilość. Doskonale sobie zdajemy sprawę z faktu, iż nikt w kraju tego nie wykonuje. Ciężko także wskazać producenta stalówek, bo IPG wykonuje tak wiele firm, że nikt tego nie ogarnia.
Zyski są największe w chwili, gdy tanio zakupimy towar, ładnie go opakujemy i sprzedamy dodając do niego marketingowy bełkot oraz wartości narodowe. Idealnie skrojona akcja na zaistniałą chwilowo potrzebę rynku. Jednak nie detalicznego. Oferta jest wcelowana do konkretnego odbiorcy, forumowicze nim nie są. Stąd także brak reklamy w mediach. Nie licząc artykułów sponsorowanych.
Po pierwszych wpisach domagaliśmy się więcej informacji, typu kto to robi, kto produkuje stalówki itp. itd. Każda manufaktura czy nawet większa firma (vide Pelikan, Kaweco itp.) wręcz wskazuje miejsca produkcji elementów piór. Przykładów nie przytoczę, bo doskonale je znamy.
Nie spodziewajmy się, że usłyszymy prawdę, z oczywistych powodów. Unikanie jasnych i klarownych informacji przez przedstawiciela firmy i prawdopodobnie człowieka odpowiedzialnego za „PR” raczej odpycha niż zachęca do zakupu. W tym miejscu gratuluję „doświadczenia” i „umiejętności”. Wystarczyło zająć stanowisko i ustosunkować się do zapytań jakie kierowali użytkownicy tego forum w temacie PP. W obecnej sytuacji zostali z wizją Jinhao z kolorową opaską opakowanego w slogany i zbyteczne pudełka marketingu w cenie MB.
Forum skupia wielu ludzi ogólnie o zainteresowaniach nakierowanych na wieczne pióra. Ludzi, którzy widzieli, testowali i pisali wieloma wyrobami różnych firm. Tych które już dawno nie istnieją i tych które dopiero powstały. Nie obce są nam nowości. Jednak po raz pierwszy spotykam się z takim oporem w przekazywaniu informacji. Brak zachwytu nad wątpliwej jakości produktem, pytania dotyczące detali i brak sensownych odpowiedzi na nie wywołały jedynie frustrację. Nie dziwię się. Zostało to odebrane jako „hejt”. Cóż, jeśli ktoś oferuje towar i nie udziela o nim informacji oraz unika odpowiedzi, … to co sprzedaje? (pytanie retoryczne)
Dalsza dyskusja z przedstawicielem firmy promującej PP przestała mieć sens jakieś 3 strony temu.
Niech sobie dystrybuują swoje towary tam, gdzie nieświadomość jest większa i gdzie nie zadają zbędnych pytań o pochodzenie „polskości” produktu. Na zdrowie.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 grudnia 2019, 03:10 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4048
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Najmocniej przepraszam, wiem, że nie powinienem i może to nawet nie wypada, ale nie daje mi to spokoju. Co konkretnie sympatyczni Szanowni Państwo właściciele firmy robią z dystrybuowanymi przez siebie instrumentami, jak rozumiem piśmienniczymi, własnym pomysłem stworzonymi, i, dla tych co się znają, następnie w konkret zamienionymi? :idea: :arrow: :idea:

Zdjęcie z samego źródła pochodzi, a konkretnie ze strony piorapolskie.pl

Obrazek

Słucham? Że za późno po sieci się szlajam i oczywistych rzeczy nie ogarniam? Państwo po prostu pozują do zdjęcia? No i wyjaśniło się. Państwo ... pozują.

To ja przepraszam i udaję się na spoczynek,
Samych dobrych wibracji,
Mac

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 grudnia 2019, 21:41 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): czwartek, 29 czerwca 2017, 11:26
Posty: 253
Tytuł użytkownika:: ?
Nie wydaje się Wam że na powyższym zdjęciu to pióro jest przyklejone jakimś photoshopem? Gdzie ta kobieta w ogóle nim pisze? Między kartkami?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 grudnia 2019, 21:56 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2685
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Pan z kolei trzyma pióro tak jakby to był elektroniczny papieros ...
Ale uwaga : przeczytałem co następuje : "opakowania, jak i skórzane etui produkowane są w Polsce przez naszych lokalnych dostawców.... " Ani słowa o tym gdzie są robione pióra i inne pisadła... Ergo .... ;-)

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 4 grudnia 2019, 22:52 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4640
Lokalizacja: Bytom
Dość już chyba słów padło w tym temacie. I tak nic tu nie rozwiążemy, więc chyba lepiej dać już sobie spokój i przenieść się do innych wątków. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 5 grudnia 2019, 11:43 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 25 września 2015, 08:25
Posty: 28
Lokalizacja: Żarów
Wątek ponownie "otwarty"? Konkurencja nie śpi?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 5 grudnia 2019, 13:16 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2011, 23:56
Posty: 1574
Tytuł użytkownika:: dziki człowiek
RobertK napisał(a):
Wątek ponownie "otwarty"? Konkurencja nie śpi?

Zagadaliśmy do chłopaków coby podpuszowali wątek, bośmy zaczęli strugać takie piórka z bambusa z Lee i Wangiem pod Szanghajem i mamy też już farbkę białą i czerwoną, to pomaziamy na końcach, bo polskie te pióra robimy. No i tylko nam wadzi ta rdzenna wasza patriotyczna produkcja, żeby rynek podbić prezentów od/dla prawdziwych Polaków. Choć, jak tak patrzymy na zdjęcia na waszej stronie, to po chwycie sądząc, prędzej wy tego używacie jako pałeczek do ryżu niż do pisania. To tak sobie myślę, że się niepotrzebnie przejmuję, jak się udało nabrać na te wasze, to i na pomalowany bambus też się nabiorą, że polski. LOL

HA-LO-PE-RI-DOL (ale proszę najpierw zapytać lekarza)

_________________
no nie wiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 5 grudnia 2019, 15:41 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 grudnia 2014, 13:35
Posty: 2649
Lokalizacja: Bielsko-Biała
RobertK napisał(a):
Wątek ponownie "otwarty"? Konkurencja nie śpi?


Ale gdzież tam! Kto by się odważył konkurować z Państwa patriotyzmem??? Tym bardziej, że, jak Pan widzi, my tu mamy prawdziwy przemysł antypolskiej nienawiści.

Natomiast w zaufaniu na ucho Panu szepnę, że doszły mnie słuchy, że pewna firma chce zacząć robić pędzelki z trzonkami we wzór polka dot. Czerwone kropki na białym tle. I chcą nimi zawojować rynek japoński. Wie Pan o co chodzi. I ponoć już mają gotową kampanię, że "Każdy Prawdziwy Japończyk... ". Wiadomo. Tak że tego. Taka sytuacja.

_________________
"Kolekcjonerzy mają inną moralność, są jak pszczoły."


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: czwartek, 5 grudnia 2019, 17:44 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4048
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
And napisał(a):
Dość już chyba słów padło w tym temacie. I tak nic tu nie rozwiążemy, więc chyba lepiej dać już sobie spokój i przenieść się do innych wątków. ;)


Racja. Wcześniej się powstrzymywałem, bo żeby coś powiedzieć o piórze, musiałbym je zobaczyć i nim popisać, a próby komunikacji z Panem Robrtem okazały się nieskuteczne więc nie było i nie ma mowy o normalnej rozmowie, ale ...

pozwoliłem sobie na małą krotochwilę, bo trudno mi zrozumieć świat w którym - jeśli dobrze rozumiem - wypełnia się niszę rynkową, odpowiadając na zapotrzebowanie rynkowe produktów w jakiś, nawet tylko bardzo powierzchownie, sposób "polskich", co samo w sobie (choć mam co najmniej podejrzliwy stosunek do łatwości w wykorzystywaniu symboli narodowych w zupełnie dowolny sposób) jest zupełnie ok,

jednocześnie jednak obudowując produkt marketingowo w sposób tak nieudolny (tekst reklamowy wygląda jakby mój 7 letni syn wskazał, które przypadkowe zdania i sformułowania z opisów kilku nie związanych ze sobą tematycznie produktów aspirujących do bycia premium wybrać, a potem ktoś umieścił je w jednym akapicie dbając jedynie o należyte połączenie ich spójnikami. Bezrefleksyjnie. Lub też na poziomie intelektualnym dla mnie niedostępnym. Nie rozumiem, dlaczego bezkompromisowość została zestawiona i skontrastowana z umiejętnością dostrzegania piękna. I to najlepiej pod warunkiem, że umiem cieszyć się wyjściem do restauracji.

A potem ilustruje się ten opis (uzupełniony słowami opisującymi firmę: "która od ponad 20 lat funkcjonuje na rynku ekskluzywnych prezentów biznesowych, w szczególności piór wiecznych.") zdjęciem na którym dwie uśmiechnięte osoby (pozytywny przekaz) udają, że mają coś wspólnego z piórami. Po prostu pozują.

Wszystko jest udawane. Na tym w dzisiejszych czasach to polega? Marketing produktu to jedynie wymyślone "morskie opowieści"?

I oczywiście ekskluzywne prezenty są do ekskluzywnego wręczania, liczy się estetyczne opakowanie a pióro wieczne jest tutaj jedynie elementem, który z tą ekskluzywnością i prezentowością się odpowiednio kojarzy, więc zapewne to jest dobry pomysł, a to czy obdarowany będzie potem pióra używał jest sprawą nieistotną, i wygląda to (produkt) elegancko, więc biznesowo pewnie wszystko się zgadza. I ja to rozumiem.

A jednak zgrzyta.

No cóż, dla mnie jakość i gorzej lub lepiej wykreowana ekskluzywność to nie to samo, więc zupełnie nie przejmuje się ignorowaniem pytań o producenta pióra, bo nie jestem docelowym klientem. I nie spełniam kryteriów określonych w "misji linii produktowej".

MSPANCh wynika z faktu, że kierując się zasadami, iż milczenie jest złotem, bicie piany prowadzi tylko do konieczności sprzątania oraz "nie karmić trola" oddaje się przestrzeń publiczną i rozmowy ludziom, którzy nabierają przekonania, że to co sobą i swoją postawą reprezentują jest super, w porządku i to inni powinni się dostosować, bo przecież "mamy 20 lat doświadczenia w dystrybucji" i nikt nie mówił nigdy, że jest coś nie tak.

Każdy produkt wymaga klienta i w tej relacji, popytu i podaży, kształtuje się oferta oraz cena. Chciałbym, żeby produkty mające być m.in. prezentami dla zagranicznych gości i kontrahentów, nie tylko ładnie wyglądały, ale i były prawdziwie najlepszej jakości, tym bardziej, skoro wykorzystuje się do ich sprzedaży i windowania ceny narodowe barwy i nazywa te produkty polskimi. Czego firmie Nova serdecznie życzę.

Niech się pisze i korzysta jak najlepiej,
Mac

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: piątek, 6 grudnia 2019, 11:12 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 25 września 2015, 08:25
Posty: 28
Lokalizacja: Żarów
MacKozinsky napisał(a):
Chciałbym, żeby produkty mające być m.in. prezentami dla zagranicznych gości i kontrahentów, nie tylko ładnie wyglądały, ale i były prawdziwie najlepszej jakości

I właśnie takie są.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 grudnia 2019, 12:41 
Avatar użytkownika
Almighty Admin

Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 23:05
Posty: 3337
Tytuł użytkownika:: la principessa
And napisał(a):
Dość już chyba słów padło w tym temacie. I tak nic tu nie rozwiążemy, więc chyba lepiej dać już sobie spokój i przenieść się do innych wątków. ;)

And, no niestety, każdy swój kamyczek chce wrzucać. Jedni pozują, inni komentują.

_________________
Kolor różowy to nie zbrodnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 grudnia 2019, 14:07 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4640
Lokalizacja: Bytom
A to nie wiedzą, że kamyczki mogą rzucać tylko ci bez grzechu? ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 grudnia 2019, 15:55 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4048
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Tak po prawdzie, tylko ten pierwszy bez grzechu bezwzględnie musi być :mrgreen: :arrow: Ciekawe natomiast, kto jest faryzeuszami w tej metaforze, zaś kto li tylko rysuje palcem po piasku :idea:
Tak poza wszystkim: myślałem, że forum jest do dyskutowania. Nadal jest, prawda?

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 10 grudnia 2019, 16:15 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 13:35
Posty: 4640
Lokalizacja: Bytom
Jest do dyskutowania, tylko czy ciągłe powtarzanie tego samego to dyskusja czy echo?


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 21 stycznia 2020, 21:48 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4048
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Miałem okazję dzisiaj pisać jedną z emanacji piór z kolekcji Pióra Polskie (sadząc z opakowania Ambasadorem, aczkolwiek nie wiem czy pióro jest inne w seriach limitowanych).
Na plus przyzwoity szlif stalówki i takoż się pisze. Nieduży, stosunkowo wąski spływak, aczkolwiek nie szkodzi to przepływowi. Pióro wydaje się lekkie, lżejsze niż Hemi; Watermana Perspective, do które jest jakoś tam podobne, nie mam.

Spodziewałem się większego pióra jakoś tak podświadomie. Jeżeli ktoś miał w ręku pióra z różnych poziomów jakościowych to prawdopodobnie zauważy, że przedmiot ten mimo wszystko nieco bardziej aspiruje to wyżej wymienionych modeli niż jest na tym samym poziomie. Ale jak najbardziej jest to przedmiot użytkowy, do pisania. To cieszy.

Odbiorcy to m.in. sfery, którym zdecydowanie wypada akcentami (w jakikolwiek sposób) patriotycznymi się wykazać. Właściciel nie miał natomiast problemu z odczytaniem produkcyjnej proweniencji przedmiotu. Z ciekawych rzeczy: do zestawu pióro + długopis dołączone były zapasowe wkłady do długopisu w sygnowanym pudełeczku. Naboje podobno nie.

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 9 września 2020, 08:36 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 25 września 2015, 08:25
Posty: 28
Lokalizacja: Żarów
MacKozinsky napisał(a):
Z ciekawych rzeczy: do zestawu pióro + długopis dołączone były zapasowe wkłady do długopisu w sygnowanym pudełeczku. Naboje podobno nie.


Naboje i wkłady (w zależności od zestawu) są zawsze dodawane po 2 szt . Tłoczki są dodatkowo dodawane do kolekcji Ambasador i Premier.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 9 września 2020, 22:13 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 12:18
Posty: 2685
Lokalizacja: Kraków
Tytuł użytkownika:: Właściciel kompuleta
Errare humanum est ...
perseverare - diabolicum!

_________________
( ಠ ͟ʖ ಠ )


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 149 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo